Siemiatycze

Odpust w parafii św. Andrzeja Boboli w Siemiatyczach

16
maj 2021

Uroczystość Wniebowstąpienia i odpust ku czci św. Andrzeja Boboli - patrona parafii zgromadziły wiernych na Mszy Świętej w samo południe w niedzielę, 16 maja. Eucharystii w kościele pw. św. Boboli w Siemiatyczach przewodniczył i kazanie wygłosił ks. Tadeusz Syczewski - rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie.

Księży, parafian i gości witał w kościele proboszcz parafii ks. Bohdan Sawicki. Podkreślał, że do uroczystości odpustowej parafia przygotowywała się Nowenną do Świętego patrona parafii i patrona Polski.

- Czcząc św. Andrzej Bobolę patrzymy w górę, patrzymy w niebo i uczmy się od niego miłować Chrystusa – mówił w homilii ks. Tadeusz Syczewski. Podkreślał, że ten dzień w Kościele każę nam patrzeć w niebo otwarte, gdzie Chrystus idzie do Ojca, a Św. Andrzej Bobola patron naszej ojczyzny przez swoje życie, a zwłaszcza przez swoją śmierć męczeńską wskazuje nam, że niebo jest naszą ojczyzna.

Kaznodzieja mówiąc o św. Boboli przypominał, że kochał on człowieka, ale na pierwszym miejscu zawsze stawiał Boga. Ewangelizował nie tylko słowami, ale przede wszystkim swoim życiem.

Ks. Syczewski przypomniał życiorys i męczeńską śmierć Św. Andrzeja Boboli, mówił, że jego życie było jak ziarno które po wiekach wydaje owoce, a dziś szczególnie potrzebujemy takiego patrona, potrzebujemy nowego odrodzenia, nowej ewangelizacji. Kapłan mówił – Św. Andrzej Bobola ostrzega nas przed podziałami, przed nienawiścią, przed lenistwem w sprawach Bożych, zachęca do odwagi w głoszeniu Ewangelii. Namawia do uczciwości, do stawiania Pana Boga na pierwszym miejscu.
- Niech św. Andrzej Bobola pomaga nam być dobrymi ludźmi, w zwykłym codziennym, szczerym postępowaniu - mówił ks. Tadeusz Syczewski, a zakończył kazanie słowami: „Św. Andrzeju Bobolo, patronie tego kościoła i naszej Ojczyzny - módl się za nami”.

W uroczystości wzięli udział księża pracujący w parafii i kapłani z parafii sąsiednich. Po uroczystej Mszy Świętej wierni przeszli w procesji eucharystycznej wokół kościoła. Niesiono chorągwie i poduszeczki, dziewczynki w bieli sypały kwiaty.

A tuż za kościelnym ogrodzeniem zgodnie z przyjętą odpustową tradycją ustawili się straganiarze ze słodkościami i zabawkami, dając dzieciom dodatkową radość z tego świętowania.



Nasz reporter jest do państwa dyspozycji:
Agnieszka Bolewska-Iwaniuk
+48.600262129

0 komentarze

Podpisz komentarz. Wymagane od 5 do 100 znaków.
Wprowadź treść komentarza. Wymagane conajmniej 10 znaków.