Węgrów

„Zawołana po imieniu” Leokadia Piątkowska

Region Śr. 27.10.2021 07:09:39
27
paź 2021

Leokadia Piątkowska, mieszkanka Węgrowa zamordowana przez Niemców w styczniu 1944 roku za ukrywanie Żydów, została uhonorowana tablicą pamiątkową przy Rondzie Węgrowskich Sprawiedliwych.

To trzecie takie upamiętnienie, zrealizowane na terenie powiatu węgrowskiego w ramach projektu „Zawołani po imieniu”. Realizowany przez Instytut Pileckiego projekt przypomina Polaków, którzy za cenę życia ratowali w czasie II wojny światowej skazanych na zagładę Żydów. Wcześniej osoby takie otrzymały swoje miejsca pamięci w Sadownem i Stoczku.

Leokadia Piątkowska urodziła się w roku 1883. Wraz z mężem prowadziła gospodarstwo rolne. Po likwidacji węgrowskiego getta ukrywała tam dwóch Żydów: młynarza Mendla Kleina i drugiego, nieznanego z imienia. 27 stycznia 1944 do gospodarstwa przyjechała niemiecka żandarmeria (prawdopodobnie na skutek czyjegoś donosu) i znalazła kryjówkę w budynku gospodarczym. Zwykle w takich przypadkach zabijano wszystkich „winnych”, a nierzadko również ich sąsiadów. Leokadia Piątkowska uratowała dziewięcioro swoich bliskich biorąc całą winę na siebie i przekonując Niemców, że przechowywała Żydów w tajemnicy przed rodziną. Została zastrzelona i pogrzebana na miejscu, wraz z ukrywanymi ludźmi. Kilka dni później rodzina przeniosła jej zwłoki na miejscowy cmentarz, gdzie urządzono potajemny pochówek.

Historia ta była w rodzinie żywa i przekazywana kolejnym pokoleniom. – Opowiadał nam ją dziadek i inni krewni, których słuchaliśmy w dzieciństwie. Wspominali prababcię Leokadię jako osobę niezwykle empatyczną, której los innych osób nigdy nie był obojętny. Dziękujemy Instytutowi za jej godne upamiętnienie i za dokumenty, które ubogaciły nasz przekaz rodzinny – mówiła podczas uroczystości 26 października prawnuczka bohaterki, Jolanta Bardadyn.

Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Magdalena Gawin powiedziała, że takie postawy to najwyższy heroizm. W sytuacjach ekstremalnych ludzie troszczą się bowiem w pierwszej kolejności o siebie i swoich najbliższych. Ryzykowanie życiem swoim i rodziny dla sąsiadów to naruszenie naturalnego porządku miłosierdzia. – Powinniśmy pamiętać o tych strasznych rozdziałach historii, aby nie zostały zapomniane i aby się nie powtórzyły. Sprawcy tej i wielu podobnych zbrodni nigdy nie ponieśli odpowiedzialności karnej – mówiła wiceminister Gawin. I przypomniała, że w okupowanej Europie tylko w Polsce za pomoc Żydom była kara śmierci.

Przedstawiciele lokalnych i państwowych władz – senator Maria Koc, starosta Ewa Besztak i burmistrz Paweł Marchela – mówili o konieczności przekazywania pamięci szczególnie młodym ludziom. Dodali, że trzeba wydobywać na światło dzienne podobne historie, które wciąż funkcjonują tylko w przekazach rodzinnych. Nawiązali też do kontrowersyjnych publikacji historycznych, które postawiły węgrowian z czasów wojny w złym świetle, a które niebawem mają się doczekać solidnie udokumentowanej polemiki.

Dyrektor Instytutu Pileckiego dr Wojciech Kozłowski dziękował, że Węgrów znalazł dla tego upamiętnienia tak eksponowane i licznie odwiedzane przez ludzi miejsce (Rondo Węgrowskich Sprawiedliwych to bliskie sąsiedztwo węgrowskiego liceum i domu kultury – przyp. red.). W rozmowie z Radiem Podlasie powiedział, że projekt „Zawołani po imieniu” to swoisty wyścig z czasem. – Osoby, które całkiem niedawno nagrywaliśmy na potrzeby poprzednich upamiętnień, często już nie żyją. To realnie ostatni moment, aby te historie przywracać społecznościom lokalnym korzystając z pomocy świadków. Oczywiście, zawsze zostają ich potomkowie oraz dokumenty, ale bezpośredni świadkowie odchodzą i musimy działać jak najszybciej.

Badania kolejnych takich historii trwają. W przyszłym miesiącu ma być upamiętniony pracownik kolei spod Treblinki, który został zastrzelony za podanie wody do wagonu transportującego ludzi do pobliskiego obozu zagłady. Następne osoby będą „wołane po imieniu” wiosną przyszłego roku.



Nasz reporter jest do państwa dyspozycji:
Adam Białczak
+48.500187558

0 komentarze

Podpisz komentarz. Wymagane od 5 do 100 znaków.
Wprowadź treść komentarza. Wymagane conajmniej 10 znaków.